Współczesne niewolnictwo

Współczesne niewolnictwo.

Wszyscy słyszeliśmy o systemach niewolniczych, gdzie ludzie do pracy byli zagadnienia batem.

Kiedyś istniały systemy feudalne, poddaństwo, dyrektywy posłuszeństwa. Ludzie dzielili się na chłopów i panów, zarządzane przez monarchę, cesarza, Pana czy tam jeszcze jak go zwać.

Ustroje feudalne..

Te wszystkie ustroje feudalno niewolnicze czy późniejsze eksperymenty społeczne jej komunizm, łączyło jedno. Były mało wydajne.

Dzisiejszy świat wygląda inaczej. Nie mam złudzeń, niewolnictwo i system poddaństwa wszedł na wyższy niespotykany wcześniej poziom. Wszystko w imię demokracji wolności i kapitalizmu.

Nasza wolność.

Młodość

Dostaliśmy tzw. wolność, jednak narzucono nam ograniczenia, których nie da się pozbyć.

Po pierwsze jako młodzi dostajemy ‚darmowe’ szkoły. Nie potrzeba dzisiaj aż tylu robotników niewykwalifikowanych jak dawniej. Witam u progu doby informatyzacji do diaska.

Więc jako młodzi ludzie dostajemy edukację. Te kilka lat które są niezbędne ze względów biologii i indoktrynację. By młody człowiek poznał i zrozumiał konsumpcjonizm i wyścig szczurów. Podejrzewam, że wspomniany okres jest to trochę za długo i niebawem cały system zostanie magicznie usprawniony. Już przecież posyłamy 6 latków do szkoły. Na pewno większy nacisk będzie stopniowo wywierany na praktyczną naukę, aby młodzi ‚szybciej’ poznali życie i piękno zapieprzania.

Oczywiście wszystko ma wyglądać pięknie, kolorowo i nowocześnie. Na pewno taka postawa będzie argumentowania jako wszechzajebistość.

Wolne media

Dostajemy telewizję, której poziom za przeproszeniem, w przeważającej większości jak żałosny. Myślisz inaczej? Wypierdalaj oglądać sobie despashito albo uśpione nadzieję, czy inny zaśmiecacz musku.

Internet jest jednym wielkim śmietnikiem. To co działa dobrze to spersonalizowane reklamy – to musi działać sprawnie. Jakby tego było mało z każdej strony atakują nas informacje. Ludzie nie są przystosowani do przyswajania tak wielu danych. W socjal shicie mamy wszak walkę o każdą sekundę cennej uwagi.

Niezwykle ważne aby zaszczepić chęć posiadania i konsumpcji. Przekonać, że kredyty, czy raty są wręcz niezbędne do egzystencji i szczęścia. Wszak aby być zadowolonym musimy mieć najnowsze..

Korpoludki

Potem zatrudniamy się w korporacji. Gdzie jesteśmy tylko cyferką, pierdolonym numerkiem. Twoja liczba pierdnięć nie dość, że jest policzona, to jeszcze przeanalizowana pod kątem wydajności efektywności oraz wpływu na zespół.

Sam pamiętam ile potrafi być wykresów, analiz czy statystka w mordorach. Nauka idzie z pomocą. Na czele z psychologią badane jest co zrobić aby zapierdalać jeszcze efektywniej. Gdzie takie czynniki jak szczęście, czy zadowolenie są bardzo ważne, przecież wpływają na efektywność. Drugim ważnym aspektem jest, co należy zrobić aby wszystko co zostało już wyprodukowane skonsumować.

Niewolnictwo w czasach pop kultury

Mówicie, że nikt nie każe pracować? Że mamy wolność, możemy podejmować decyzje?
Przecież trzeba za coś kupić te jedzenie czy zapłaci rachunki. Trzeba mieć za co spłacać raty. Chyba z że ktoś chce mieć miano nieudacznika, pierdoły czy w najlepszym przypadku ekscentryka. Choć te ostatnie pojęcie zwykle zarezerwowane jest dla bogatych.

Można nawet awansować na najwyższe miejsca społeczne?

Jasne, że jest to możliwe. Czasami i tam potrzeba świeżej krwi. Niektórym się to może udać. Na przestrzeni lat nic się nie zmieniło. W systemie niewolniczym też można było awansować na Pana. Było to równie łatwe jak obecnie. Nic tylko czekać aż ziści się american dream. Od chłopa do papieża, od pucybuta do miliardera. Oba przykłady już miały miejsce.

Tymczasem korporacje ciągle biorą nowych ludzi, potrzebują ciągle nowej młodej krwi. Media trąbią o rynku pracownika.
Tak wygląda współczesne niewolnictwo. Jest ono efektywniejsze niż wszystko co było do tej pory. Daje ludziom złudne poczucie wolności.  Przykładów jest mnóstwo. Nie podam ich z szacunku do Ciebie.
Dzisiaj najbogatsi mają najwięcej w historii. Przepaść nigdy nie była aż tak wielka. Feudalni magnaci, wypadają blado, mieli zdecydowanie mniejsze możliwości.

My zaś jesteśmy kukiełkami. Tańczymy w rytm muzyki, którą ktoś nam zagra. Bo inni też tańczą, bo taki jest ten świat, bo tak kurwa musi być?

Niewolnictwo nowej ery

Chiny wprowadzaj eksperyment społeczny na niespotykaną dotąd skalę. System który zaraz opiszę już funkcjonuje, nie tak dawno wyszedł z fazy testów.

Ranking i kategoryzacja obywateli został już wdrożony. 1.4 mld osób już są oceniane pod względem wierności jedynemu słusznemu systemowi. Ranking jest ogólnodostępny, każdy zobaczyć, jak wygląda pozycja sąsiada. Punkty są przyznawane za odpowiednie zachowanie w określonych sytuacjach, nawet za pośrednictwem portali społecznościowych. Mentalność Azjatów jest zupełnie inna niż europejczyków, porównanie do naszych realiów jest trudne. Obywatele z większą ilością punktów będą mieli dostęp do lepszej edukacji, pracy, kredytów i zarobków. Ci z dołu stawki będą mieli pod górkę. Nie będą mogli nawet wykonać takich czynności jak kupno biletu na pociąg czy samolot. To nie jest wizja sci-fi. To już się dzieje.

Nasza rasa..

Mieliśmy ambicje, do bycia wspaniała rasa. Mamy ku temu możliwości. Dane przez boga czy latającego potwora spagetti. Tymczasem tworzymy pustą moralność, współczesne systemy wyzysku. Informacje o nas są mniej warte niż hamburger w mc donaldzie.
Wszystko jesteśmy w stanie tak po ludzku spierdolić.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: